Strona główna

Badania naukowe

Niektóre wyniki finansowe placówek oświatowych oraz zarobki nauczycieli w przedszkolach, szkołach i placówkach oświatowych w roku 2003

Opracowanie całości i redakcja: dr Antoni Jeżowski

Wrocław, lipiec-listopad 2004

Opracowanie dotowane przez
VULCAN


I. WPROWADZENIE

1. Wstęp

Instytut Badań w Oświacie zdecydował o przeprowadzeniu sondażowego badania wycinka finansów szkolnych w polskich przedszkolach, szkołach i innych placówkach oświatowych co najmniej z dwóch powodów:

  1. od dłuższego czasu nie prowadzono w Polsce usystematyzowanych badań struktury wydatków szkolnych, a rok 2003 był ostatnim rokiem, w którym szkoły w znikomym jeszcze stopniu korzystały z funduszy unijnych, wspomagających ich bieżące wydatki;
  2. po raz ostatni na przestrzeni kilkudziesięciu lat ceny towarów i usług w Polsce kształtowane były w zasadzie przez warunki wewnętrzne - stąd jest to ostatni moment na "uchwycenie" siły nabywczej nauczycielskich pensji w sytuacji wejścia nauczycieli wraz całym społeczeństwem w europejski wymiar cen.

Badanie przygotowywane było od kilkunastu miesięcy. Instytut bezskutecznie próbował zainteresować nim centrale nauczycielskich związków zawodowych. W rezultacie przygotowano ankiety i w maju 2004 roku w formie adresowej (wraz z listem przewodnim zastrzegającym, że wyniki wykorzystane zostaną tylko do badań naukowych) skierowano je do ponad 300 przedszkoli, szkół i innych placówek oświatowych. Szkoły nie musiały pieczętować ankiet ani uwiarygodniać podpisów pieczęciami imiennymi. Zwiększało to poczucie anonimowości i bezpieczeństwa danych. Odpowiedziało 1/3 respondentów. Po weryfikacji i odrzuceniu ankiet ewidentnie źle wypełnionych, do badania zakwalifikowano 101 placówek zlokalizowanych na terenie 12 województw całej Polski.

2. Charakterystyka badanych placówek

Ze 101 placówek 9 to przedszkola, 23 szkoły podstawowe, 16 gimnazja, 4 licea ogólnokształcące, 6 zespołów szkół ogólnokształcących, 20 szkół zawodowych i zespołów szkół zawodowych oraz 23 pozostałe placówki i ich zespołów. 79 z nich ma lokalizację w miastach, 22 na wsi.

W szkołach i placówkach łączne wydatki w roku 2003 wyniosły prawie 198 mln zł, z czego bez mała 160 mln zł to tzw. wydatki płacowe, obejmujące wynagrodzenia pracowników i składki naliczane od wynagrodzeń: Fundusz Ubezpieczeń Społecznych, Fundusz Pracy, Zakładowy Fundusz Świadczeń Socjalnych oraz dodatkowe roczne wynagrodzenie.

W placówkach tych w 2003 roku uczyło się średnio miesięcznie 52.668 uczniów (48.458 w mieście i 4.388 na wsi). Pracowało z nimi 4.358 (znów średniorocznie, w przeliczeniu na pełne etaty) nauczycieli (z czego w mieście 3.950) i 1.445 pracowników obsługi i administracji szkół (w mieście 1.292). Dane te, zwłaszcza w odniesieniu do placówek wiejskich i małych miasteczek, nie zawsze oddają rzeczywiste zatrudnienie, w związku z prowadzeniem przez jednostki samorządu terytorialnego szkół i placówek. W środowiskach tych dość powszechne jest tworzenie zakładów obsługi szkół, co zmniejsza zatrudnienie pracowników administracyjnych w samych placówkach. Ponieważ ankiety wypełniały szkoły, a nie organy prowadzące, z natury rzeczy nie mogły uwzględniać tego faktu w swoich informacjach.

Wszystkie placówki prowadzą jednostki samorządu terytorialnego.

Zbiorczą informację o grupach szkół i placówek ilustruje wykres.

3. Liczba uczniów i zatrudnienie pracowników

W dziewięciu badanych przedszkolach (jedno na wsi) wychowywało się 925 wychowanków. Roczny koszt ich pobytu w placówkach wyniósł ponad 4,5 mln zł. W przedszkolach, co wynika ze specyfiki tej formy edukacyjnej, występuje bez mała równowaga pracowników pedagogicznych i administracyjno-obsługowych. Na 94 nauczycieli zatrudnionych było 88 pozostałych pracowników.

Kolejną wydzieloną grupą są szkoły podstawowe. Z 23 placówek 9 zlokalizowanych jest na wsi, a jedna ma charakter szkoły sportowej. Prawie 9,5 tys. uczniów uczyło 770 nauczycieli i pracowało z nimi 238 pracowników obsługi i administracji.

Pokaźną grupę stanowiły także gimnazja. 5 szkół z 16 objętych badaniem zlokalizowanych jest na wsi. Uczyło się w nich ponad 6,8 tys. uczniów, pracowało z nimi 560 nauczycieli i ponad 160 pracowników administracyjno-obsługowych.

Niewielką grupę wśród badanych stanowią licea ogólnokształcące. Wszystkie zlokalizowane są w miastach. Uczyło się w nich 2,4 tys. uczniów, a pracowało 210 nauczycieli i 58 innych pracowników.

Podobnie małą grupę stanowią zespoły szkół ogólnokształcących, bo tylko 6 placówek. W zespołach tych są i szkoły podstawowe z gimnazjami, i gimnazja z liceami, i licea ogólnokształcące z liceami profilowanymi. Wszystkie zlokalizowane w miastach. Razem z górą 4 tys. uczniów, prawie 320 nauczycieli i z górą 90 pracowników administracyjno-obsługowych.

Szkolnictwo zawodowe uwzględniono w jednej wspólnej grupie: szkoły zawodowe różnych typów oraz ich zespoły. Jedna z nich zlokalizowana jest na wsi.  W sumie uczyło się w nich 18,4 tys. uczniów, z którymi pracowało prawie 1,3 tys. nauczycieli oraz z górą 460 pracowników pozostałych.

I ostatnia grupa placówek: inne placówki i zespoły. Wśród nich można wyróżnić zespoły szkół ogólnokształcących i zawodowych, szkoły specjalne, centra kształcenia praktycznego, ośrodek doskonalenia nauczycieli i inne, w tym jedna placówka niepubliczna. Razem 20 jednostek, z czego 5 na wsi. Uczyło się w nich w roku 2003 10,6 tys. uczniów, pracowało 1140 nauczycieli i 350 pracowników administracji i obsługi.

II. WYNIKI BADAŃ

1. Roczne koszty kształcenia w szkołach i placówkach

Z rozdzielenia zakresu zadań i uprawnień dyrektorów szkół i placówek oraz organów prowadzących wynika, że dyrektorzy na ogół nie prowadzą zadań ani nie realizują zakupów inwestycyjnych. Przeprowadzone w 2002 r. sondażowe badania pokazały (ponad 260 placówek), że jest to skala 0,55% w ramach upoważnień i zleceń. Stąd w tym badaniu przyjęto zasadę, że wszelkie wydatki w szkołach służą bieżącemu funkcjonowaniu placówek i finansowaniu ich zadań statutowych, a więc de facto finansowaniu kosztów kształcenia i wychowania ze środków publicznych.

Średni dla wszystkich badanych szkół i placówek koszt kształcenia w 2003 r. wyniósł per capita 3.754 zł. To prawie dokładnie tyle, ile wyniosła przeciętna suma rocznych wydatków na jednego ucznia w Polsce wg informacji ministerstwa, a która w tym roku stanowiła 3.762 zł (łączne wydatki wyniosły 26.081.227 tys. zł. przy ogólnej liczbie uczniów wynoszącej 6.932,1 tys.[1]).

W poszczególnych grupach placówek roczne koszty kształtowały się także na zróżnicowanym poziomie. I tak:

  • W przedszkolach średni koszt edukacji jednego wychowanka wyniósł 4.884 zł. Trzeba jednak pamiętać, że w tej grupie placówek średnie koszty zawierały się w przedziale od 3.346 zł do 6.258 zł. Tylko w tych placówkach widać wyraźną zależność między liczbą wychowanków a kosztami. Niższe koszty uzyskiwały przedszkola z liczbą wychowanków pow. 120, zaś najwyższe z liczbą dzieci poniżej 70.
  • W szkołach podstawowych średni koszt kształcenia jednego ucznia wyniósł 3.622 zł, przy czym zbiór zawierał się w przedziale od 2.785 do 8.490 zł. W szkołach wiejskich od 3.137 do owych 8.490 zł, w miejskich natomiast od 2.785 do 4.514 zł. Jednak, w odróżnieniu od przedszkoli, trudno tu dopatrzyć się innych prawidłowości, jak choćby wyraźna wielkość placówki. Dane te ilustruje wykres.

  • W gimnazjach średni koszt kształcenia ucznia wyniósł 3.841 zł i był wyższy o 180 zł od analogicznych wydatków w szkołach podstawowych. Skrajne wyniki dla tej grupy placówek to 2.622 zł w gimnazjum w dużym mieście z prawie 400 uczniami do 5.790 zł w gimnazjum wiejskim z setką uczniów.

  • W niewielkiej reprezentacji liceów ogólnokształcących średnie wydatki związane z kształceniem jednego ucznia wyniosły 3.338 zł. Najniższe koszty poniosły szkoły z liczbą uczniów 900 i więcej (2.489 zł), a najwyższe małe liceum z liczbą uczniów 134 (6.634 zł). Większego wpływu na koszty nie miało usytuowanie liceum w mieście do 100 tys. lub pow. 500 tys. mieszkańców.

  • W zespołach szkół ogólnokształcących średni koszt kształcenia wyniósł 4.177 zł, a wyniki zawierały się w przedziale od 2.944 do 7.436 zł. W pierwszym przypadku chodzi o placówkę kształcącą 1730 uczniów, w drugim - 247. Obie zlokalizowane są w dość dużych miastach.
  • Jeśli chodzi o szkoły zawodowe i zespoły szkół zawodowych (23 placówki), to w nich średni koszt nauki był najniższy i wyniósł 3.401 zł. I znów istotne są przedziały, które w tym przypadku zamykały się między 2.208 zł (1.388 uczniów w placówce) do 5.773 zł (730 uczniów). W tym typie szkół placówki liczą od 147 uczniów do 1.626. Nie występują wyraźne zależności między wielkością placówki a kosztami kształcenia w niej.

  • Pozostałe zespoły placówek oświatowych to 20 jednostek z 10.563 uczniami. Mimo że w placówkach tych odbywają się najróżniejsze formy kształcenia: specjalne, dorosłych, młodzieży w systemie szkoła-zakład pracy itp., to koszty kształcenia są na poziomie młodzieżowych szkół zawodowych i wynoszą 4.177 zł. Wielkość tych placówek to od 90 do 1.400 uczniów i wychowanków. Koszty kształcenia zamykają się w przedziale od 2.581 do 6.892 zł. Dwa skrajne przypadki to mała placówka na wsi z 89 wychowankami i 14.400 zł kosztami kształcenia oraz zespół szkół specjalnych ze 137 uczniami i 17.500 zł rocznymi kosztami kształcenia.

Przedstawiony na wykresach powyżej rozkład kosztów w zależności od wielkości placówki liczonej liczbą uczniów ukazuje spore zgrupowanie wielkości wydatków na jednego ucznia w mieście w okolicach średniej krajowej i na wsi nieco powyżej tej średniej. Na uwagę zasługuje jednak fakt, że - poza wyjątkami - rozłożenie kosztów w tym przedziale nie zależy od owej liczby uczniów. Jest to dość zadziwiające, że wbrew np. badaniom brytyjskim, gdzie koszty jednostkowe wzrastają wraz ze wzrostem całkowitej liczby uczniów, by po osiągnięciu określonego progu zniżkować. W polskich warunkach na tym etapie świadomej organizacji finansowania oświaty trudno dostrzec podobne zależności.

2. Liczba uczniów przypadających na jednego nauczyciela

Liczba uczniów przypadających na jednego nauczyciela jest, obok jednostkowych kosztów kształcenia, jednym z częściej stosowanych wskaźników efektywności organizacyjnej i ekonomicznej szkół i placówek oświatowych, tak w Unii Europejskiej, jak w państwach OECD. Przykładowo dane średnie dla ostatniej grupy państw z 2003 r. wynoszą dla szkół podstawowych 17,0 uczniów na jednego nauczyciela, dla szkół średnich 13,9 ucz./naucz. Wg niektórych źródeł wskaźniki te dla Polski wynosiły odpowiednio: 12,5 oraz 15,4.

Z przeprowadzonych badań na populacji prawie 53 tys. uczniów wynika, że średnia ilość uczniów na jednego nauczyciela w polskich placówkach w roku 2003 r. wynosiła 12,1, przy czym w poszczególnych placówkach średnio było:

  • w przedszkolach - 9,8
  • w szkołach podstawowych - 12,3
  • w gimnazjach - 11,8
  • w liceach ogólnokształcących - 13,0
  • w zespołach szkół ogólnokształcących - 12,9
  • w szkołach zawodowych i zespołach szkół zawodowych - 14,4
  • w pozostałych placówkach - 9,0

Jednocześnie warto zauważyć, że bez uwzględnienia typu i wielkości placówki, w mieście owa wielkość wynosiła 12,3, a na wsi 10,1.

Skrajne wyniki dla wszystkich analizowanych placówek to 2,97 nauczyciela na jednego ucznia w małej (89 wychowanków) placówce na wsi do 21,03 w zespole szkół zawodowych z 1388 uczniami w średniej wielkości mieście. Warto może jeszcze zauważyć, że na 101 placówek tylko 9 posiada wskaźnik 17 i więcej uczniów na 1 nauczyciela.

Niewątpliwym problemem, przy próbach dokonywania podobnych jak na wstępie porównań i paraleli, jest zdefiniowanie, kto jest nauczycielem. W niektórych państwach, inaczej niż w polskim systemie zatrudniania nauczycieli, pracownicy wspomagania pedagogicznego i psychologicznego w szkole, bibliotece, świetlicy szkolnej i środowiskowej, asystenci nauczyciela itp. nie są zaliczani do tej elitarnej grupy zawodowej. W warunkach polskiego prawa pracy nauczycieli jest inaczej. Dalsze analizy i porównania winny być dokonywane po dokładnym przeglądzie prawa innych państw i ustaleniu - np. w ramach Eurostatu - które osoby i które stanowiska podlegają takiej sprawozdawczości i analizie statystycznej.

3. Liczba pracowników niepedagogicznych na 100 uczniów

Wskaźnik ten analizowany jest w niektórych opracowaniach polskich. Jest pewnie bardziej odzwierciedlającym rzeczywiste warunki pracy tych pracowników, niż przydzielana im np. wielkość powierzchni do sprzątania.

W polskich placówkach średnio przypada 2,74 etatu pracownika administracyjno-obsługowego na 100 uczniów lub wychowanków. Dla poszczególnych typów placówek wielkość ta wynosi:

  • przedszkola - 9,54
  • szkoły podstawowe - 2,52
  • gimnazja - 2,41
  • licea ogólnokształcące - 2,10
  • zespoły szkół ogólnokształcących - 2,22
  • szkoły zawodowe i zespoły szkół zawodowych - 2,53
  • pozostałe zespoły szkół - 3,30

Warto dodać, że w miastach średnia wielkość wynosi 2,67, a na wsi 3,66.

Natomiast przeglądając wszystkie placówki, można znaleźć wynik od 1,50 w zespole szkół ogólnokształcących w średniej wielkości mieście z ponad 1.700 uczniami do 22,47 w małej (89 wychowanków), wspomnianej już w tym raporcie dwukrotnie placówce na wsi.

Analizując ten wskaźnik, trudno nie nadmienić o czynnikach, jakie mogą mieć na jego wielkość wpływ. Bez wątpienia należy do nich typ placówki, bo w szczególnych okolicznościach (przedszkola, niektóre szkoły specjalne) wielkość ta musi być stosunkowo wysoka. Poza tym wpływ na niego ma także sposób zorganizowania placówki. Niewątpliwie wskaźnik zmniejsza się (choć wcale nie muszą spadać koszty per saldo), gdy:

  • obsługa ekonomiczna i administracyjna szkoły zorganizowana jest poza nią,
  • sprawy socjalno-bytowe, np. stołówkę szkolną prowadzą podmioty spoza szkoły np. na zasadzie ajencji,
  • utrzymanie czystości w szkole (placówce) zlecone zostało firmie zewnętrznej,
  • inne.

4. Udział wydatków płacowych w wydatkach ogółem

Prowadzone dotychczas w Polsce badania tego wskaźnika dowodziły, że udział wydatków płacowych w wydatkach ogółem w polskiej oświacie oscyluje na poziomie 84-85%. Był to jeden z najwyższych takich wskaźników w krajach OECD. Wyniki obecnych badań wskazują, że i w tym zakresie następują zmiany na korzyść. Przeciętny udział wydatków płacowych we wszystkich wydatkach wynosił w badanych placówkach 80,79% (mediana: 81,90%). W mieście 81,32% (mediana: 83,49%), a na wsi nawet 76,12% (mediana: 78,04%).

W poszczególnych typach placówek wynosił (w nawiasach podano medianę, czyli wartość środkową, nie uwzględniającą wyników skrajnych):

  • przedszkola - 82,90%  (81,56%)
  • szkoły podstawowe - 78,73% (81,41%)
  • gimnazja - 81,51% (82,25%)
  • licea ogólnokształcące - 83,69% (81,76%)
  • zespoły szkół ogólnokształcących - 81,18% (83,63%)
  • szkoły zawodowe i zespoły szkół zawodowych - 80,98%(82,63%)
  • pozostałe zespoły szkół - 80,72% (84,08%)

Są to, oczywiście, wielkości średnie. Dane skrajne wszystkich placówek to 30,02% w placówce w niewielkim mieście, aż po 95,82% w placówce kształcenia ustawicznego w dużym mieście. W ogóle wskaźnik powyżej średniej, czyli gorszy, osiągnęła większość szkół i placówek, bo równo 60.

Charakterystycznym jest pokazanie dla tej wartości mediany. Oscyluje ona wokół wyniku dla wszystkich placówek, wynoszącego 81,9% (wyższa o 1,11% od średniej). W przypadku przedszkoli jest niższa o 1,34 punktu procentowego, ale już dla szkół podstawowych wyższa o 2,68 punktu procentowego. Analiza tych i pozostałych wielkości wskazuje tylko, jak średnia matematyczna zniekształca obraz rzeczywistości. Jeden skrajny wynik w górę lub w dół, odosobniony wskutek wyodrębnionych zasad prowadzenia księgowości, zaliczenia do wydatków bieżących wydatków lub zakupów inwestycyjnych albo szczególnych nagród dla pracowników lub też na skutek zwykłego błędu pisarskiego, może zaważyć na wyniku ogólnym, a więc tak wnioskach, jak i podstawach planowania na przyszłość.

5.1. Wynagrodzenia nauczycieli

Dane o rocznych wynagrodzeniach nauczycieli uzyskano na podstawie wypłaconego wiosną 2004 r. w szkołach i placówkach dodatkowego rocznego wynagrodzenia za rok 2003. Ankietowani informowali o sumie wypłaconego dla danego stopnia awansu zawodowego wynagrodzenia, przy uwzględnieniu średniorocznej liczby zatrudnionych w tej placówce nauczycieli oraz tego, czy zatrudnieni byli w niepełnym wymiarze (w przeliczeniu na pełne etaty), w pełnym wymiarze, ale bez godzin ponadwymiarowych (ale z możliwością realizacji np. zastępstw tzw. doraźnych i wykonywania sporadycznych innych czynności oddzielnie płatnych) lub zatrudnieni w pełnym wymiarze z godzinami ponadwymiarowymi.

Ten sposób zbierania danych ma jedną wadę - nie uwzględnia zasiłków chorobowych wypłacanych nauczycielom z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych z tytułu urlopów macierzyńskich, zwolnień szpitalnych i lekarskich z racji długotrwałych chorób oraz innych przypadków, gdy pracownik nie zachowuje prawa do dodatkowego rocznego wynagrodzenia. Ma jednak jedną zaletę: sumując specjalnie dla ankiety różne składniki skomplikowanego wynagrodzenia nauczyciela, nie można "przez pomyłkę pominąć" jakiegoś elementu. Nauczyciel na ogół dba o to, by "trzynastka" była naliczona rzetelnie i uwzględniała wszelkie należne kwoty.

System wynagradzania nauczycieli zawiera przynajmniej dwie informacje o nauczycielskich poborach. Jedna z nich to wynagrodzenie minimalne dla danego stopnia awansu zawodowego, druga to wynagrodzenie przeciętne. Dla 2003 r. wielkości te wynosiły w zakresie minimalnego wynagrodzenia:

TABELA ZASZEREGOWANIA ORAZ MINIMALNYCH STAWEK WYNAGRODZENIA ZASADNICZEGO W ZŁOTYCH[2]

Posiadane kwalifikacje Stopnie awansu zawodowego
nauczyciel
stażysta
nauczyciel
kontraktowy
nauczyciel
mianowany
nauczyciel
dyplomowany
Stopień naukowy doktora lub doktora habilitowanego, tytuł zawodowy magistra z przygotowaniem pedagogicznym 1 078 1 278 1 617 1 941
Tytuł zawodowy magistra bez przygotowania pedagogicznego, tytuł zawodowy licencjata (inżyniera) z przygotowaniem pedagogicznym 926 1 097 1 388 1 668
Tytuł zawodowy licencjata (inżyniera) bez przygotowania pedagogicznego, dyplom ukończenia kolegium nauczycielskiego lub nauczycielskiego kolegium języków obcych 796 947 1 198 1 439
Pozostałe kwalifikacje 661 788 995 -

Jeśli zaś chodzi o średnie wynagrodzenia dla poszczególnych stopni awansu zawodowego, to wg MENiS miało ono wynieść w roku 2003[3]:

Na poszczególnych stopniach awansu zawodowego
Stażysta Kontraktowy Mianowany Dyplomowany
W latach Kwota
Bazowa
82%
kwoty bazowej
125%
wynagrodzenia stażysty
175%
wynagrodzenia stażysty
225%
wynagrodzenia stażysty
2003 1 667,70 1 368 1 710 2 394 3 078

Ten sam resort informuje, że w badanym roku przeciętne wynagrodzenie wszystkich nauczycieli, w odniesieniu do innych krajowych wskaźników, wyniosło:

Przeciętne miesięczne wynagrodzenie
Rok w gospodarce
narodowej
w sektorze
przedsiębiorstw
w sferze
budżetowej
nauczycieli
2003 2 201 2 342 2 272 2 297

Wyniki badania przeprowadzonego na populacji prawie 4.400 nauczycieli pokazują, że uzyskano następujące rezultaty:

Nauczyciele

Placówki:

wynagrodzenie średnie
Staż. Kontr. Mian. Dypl. Ogółem
przedszkola 1 099 1 229 1 768 2 486 1739
szkoły podstawowe 671 1 392 2 144 2 895 2 083
gimnazja 771 1 429 2 127 2 961 1 941
licea ogólnokształcące 628 1 439 1 960 2 639 1 926
zespoły szkół ogólnokształcących 879 1 332 2 145 3 017 1 993
zespoły szkół zawodowych 794 1 533 2 118 3 069 2 025
pozostałe zespoły 934 1 476 2 323 3 013 2 187
ogółem: 806 1 451 2 158 2 961 2 045
w tym:          
miasto 789 1 450 2 157 2 957 2 048
wieś 926 1 459 2 159 3 001 2 024

Wg założeń ministerialnego programu System Wynagradzania Nauczycieli nauczyciele w badanym roku winni otrzymywać określone wynagrodzenie średnie, a w rzeczywistości otrzymywali:

[PLN] Stażysta Kontraktowy Mianowany Dyplomowany Ogółem
wg MENIS 1368 1710 2394 3078 2297
z badania 806 1451 2158 2961 2045
różnica -562 -259 -236 -117 -252
% 41,1 15,1 9,9 3,8 11,0

Zestawienie pokazuje, że nauczyciele nie otrzymują przeciętnego wynagrodzenia, jakie, przynajmniej formalnie, gwarantuje im resort. Im niższy stopień awansu zawodowego, tym różnica in minus większa. Średnio wynagrodzenie jest niższe o 11,0%, przy czym u stażysty niedobór wynosi aż 41,1% zaś u dyplomowanego już tylko 3,8%.

Zdaniem resortu przeciętne zarobki nauczycieli przekraczają przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej i w sferze budżetowej oraz niewiele ustępują wynagrodzeniu w sektorze przedsiębiorstw (- 45,00 zł), to z badania wynika, iż średnie zarobki nauczycieli (2.045,00 zł) w 2003 r. były niższe od wszystkich przytoczonych wskaźników.

5.2. Analiza zarobków uzyskiwanych przez nauczycieli

Zestawienie uzyskanych wyników pokazuje na dość znaczne zróżnicowanie wynagrodzeń w zależności od posiadanego przez nauczyciela stopnia awansu zawodowego. Wielkości te w poszczególnych przedziałach wynoszą ok. 700,00 zł, to znaczy, że plasują się na poziomie najniższego wynagrodzenia w Polsce lub są niewiele niższe od przeciętnego wynagrodzenia nauczyciela-stażysty. Jest to niewątpliwy skutek wprowadzenia stopni awansu - motywacja ekonomiczna do uzyskiwania coraz wyższych stopni jest znaczna.

Wykres ilustruje średnie zarobki nauczycieli w zależności od stopnia awansu zawodowego i miejsca świadczenia pracy. Po pierwsze daje się zauważyć spore zróżnicowanie wynagrodzeń nauczycieli w ramach tego samego stopnia awansu zawodowego i w zależności od miejsca świadczenia pracy. Stosunkowo najwyższe wynagrodzenie w pierwszym roku pracy uzyskują nauczycielki przedszkoli, bo bez mała 1.100,00 zł. Wynika to zapewne z czasu pracy placówek i dodatkowych gratyfikacji związanych z godzinami ponadwymiarowymi. Z kolei najniższe pobory w tym samym okresie kariery zawodowej uzyskują nauczyciele szkół podstawowych (rozpiętość wynosi 428,00 zł). Przeciętnie dla tej grupy nauczycieli jest to 806,00 zł brutto.

Drugi stopień awansu zawodowego zbliża do siebie wynagrodzenia nauczycieli, niezależnie od miejsca świadczenia pracy. Najwyższe średnie uzyskują nauczyciele szkół zawodowych (1.533,00 zł), a najniższe przedszkoli (1.229,00 zł). Rozpiętość wynosi 304,00 zł. Stopień trzeci - nauczyciel mianowany - to przeciętnie 2.158,00 zł (od przedszkola - 1768,00 do pozostałych zespołów - 2.323,00 zł, przy rozpiętości 165,00 zł). Natomiast nauczyciele dyplomowani uzyskiwali średnie wynagrodzenia na poziomie 2.961,00 zł, z tym że najmniej w przedszkolach (2.486,00 zł), a najwięcej w szkolnictwie zawodowym (3.069,00 zł), tak więc rozpiętość skali wynagrodzeń wynosiła 583,00 zł.

Ciekawie wypada porównanie (patrz wykres) przeciętnych zarobków wg stopni awansu zawodowego przy zróżnicowaniu lokalizacji placówki.

  stażysta kontraktowy mianowany dyplomowany ogółem
miasto 789 1450 2157 2957 2048
wieś 926 1459 2159 3001 2024
różnica dla wsi [%] 37% 0% 0% 1,5% -1,2%

O ile w rzeczywistości na starcie w pierwszym roku pracy nauczyciel na wsi zarabiał przeciętnie o 37% więcej niż w mieście, o tyle w przypadku kolejnych stopni awansu różnice zacierają się do zera, by średnia zarobków dla wszystkich nauczycieli wypadła nieco korzystniej dla nauczycieli w mieście. Upada więc mit o znacznym zróżnicowaniu wynagrodzeń na korzyść nauczycieli na wsi (z wyjątkiem stażystów).

Jednak przeciętne zarobki nie uwzględniają przypadków skrajnych, które nie wnoszą wiele do tej analizy. Warto może tylko dla przyczynkarskiej potrzeby odnotować, że najwyższe wynagrodzenia uzyskane w poszczególnych stopniach awansu to 2.250,00 stażysty, 2.987,00 nauczyciela kontraktowego, 4.463,60 nauczyciela mianowanego i 6.364,00 nauczyciela dyplomowanego. Dlatego o wiele ciekawsze wyniki daje analiza środkowej (mediany) w poszczególnych typach placówek.

  mediana
zarobków
średnie
zarobki
różnica
przedszkola 1499 1739 240
szkoły podstawowe 1809 2083 274
gimnazja 1684 1941 257
licea ogólnokształcące 1663 1926 263
zespoły szkół ogólnokształcących 1886 1993 108
zespoły szkół zawodowych 1805 2025 220
pozostałe zespoły 1891 2184 293
ogółem: 1804 2045 241
w tym:      
miasto 1778 2048 270
wieś 1684 2024 340

Z zestawienia wyraźnie wynika, że mediana zarobków jest niższa od przeciętnej o ok. 240,00 zł średnio. W poszczególnych typach placówek widać indywidualne różnice. Im różnica większa, tym większe w danej grupie rozwarstwienie wynagrodzeń, tym większe amplitudy między minimalnymi a maksymalnymi płacami, tym mniej także przypadków skrajnych z "kominowymi" wynagrodzeniami (tak in plus, jak in minus). Takie dysproporcje widoczne są między zespołami szkół ogólnokształcących a zespołami pozostałych placówek - różnice osiągają 270%. Analizując te wyniki, po prostu informujemy o nich, nie popadając w niepotrzebny tu egalitaryzm. Dość wyraźnie ilustruje je poniższy wykres.

5.3. Siła nabywcza nauczycielskich wynagrodzeń

Nauczycielskie wynagrodzenia, jak zresztą każde wynagrodzenie pracownicze, mają sens tylko wówczas, gdy występują wyraźne relacje między ilością włożonej pracy a osiąganymi rezultatami. Jednak tego typu widzenie owego zagadnienia może napotykać na krytykę ze strony osób i instytucji prezentujących socjalne podejście do wynagrodzenia oraz jego funkcji społecznej. Ponieważ oświata jest usługą powszechną, świadczoną w większości przez państwo i na koszt podatnika, to istotnym jest uwzględnienie w całej złożoności tego zagadnienia takich aspektów, jak:

  • uwzględnienie pozycji nauczyciela w Polsce w hierarchii innych zawodów (zwykle lokuje się na 5-7 miejscu w badaniach np. zaufania publicznego);
  • umacnianie formalnego autorytetu nauczyciela, który - co prawda - ma zupełną swobodę w sposobie realizacji treści programowych, ale powinien realizować narzucone przez państwo treści;
  • w wolnej grze rynkowej to także sposób zatrzymania w zawodzie najbardziej efektywnych i dobrze wykonujących swoją profesję specjalistów.

Ale nie można także zapominać, że nauczyciel to osoba, która uczy, wychowuje i kształtuje osobowości dzieci i młodzieży, a dziś także osób dorosłych na formach kursowych, poprzez swoje codzienne życie, jego styl i realizowany model. Wynagrodzenie winno spełniać więc zadanie umożliwiania nauczycielowi godnego życia. Ale godne życie realizowane jest w konkretnym środowisku, w konkretnej rzeczywistości gospodarczej, w konkretnych uwarunkowaniach ekonomicznych.

Wynagrodzenia nauczycieli w 2003 r. nie spełniały większości przesłanek wymienionych wyżej. W niniejszym raporcie przyjęliśmy średnie wynagrodzenie nauczyciela jako bazowe, by - posługując się cenami opublikowanymi przez Główny Urząd Statystyczny[4] - dokonać odpowiedniej symulacji. Swoista "fotografia" siły nabywczej średniej pensji nauczyciela w odniesieniu do cen 100 produktów i usług, które na ogół w różnych okolicznościach może nabywać nauczyciel pokazuje, ile owych dóbr mógł nabyć. Wyniki prezentuje zamieszczona w aneksie tabela.

Ale "fotografia" średnich cen w całej Polsce nie oddaje poziomu życia nauczycieli w każdej miejscowości, w każdym miejscu w tak zróżnicowanym i dużym państwie, jakim jest Polska. Warto zatem zwrócić uwagę na dwa zestawienia (z których jedno zamieszczono w aneksie), które ukazują zróżnicowany terytorialnie średni poziom cen produktów i usług, jak choćby poniższe:

Przykładowy produkt Ilość produktu
możliwa do nabycia
w województwie z ceną
najwyższą najniższą
Bułka pszenna (szt.) 4 488 6 817
Chleb (kg) 1 020 1 549
Mięso wołowe (kg) 93 141
Mleko (2,5%, litr) 1 036 1 573
Cytryny (kg) 260 396
Ziemniaki (kg) 1 980 3 007
Cukier biały (kg) 626 951
Czekolada (100g) 512 778
Wódka (Polonaise 0,5l, litr) 65 99
Papierosy (Mars, paczka)  305 464
Elektryczność (kWh) 3 366 5 113
Gaz (ziemny, m3) 997 1 515
Taksówka (5km, taryfa dzienna) 476 723
Benzyna (eurosuper, litr) 400 607
Bilet do kina (szt.) 115 174
Bilet do teatru (szt.) 60 91
Gazeta (codzienna, egz.) 990 1 504
Tygodnik (Polityka, egz.) 337 511
Fiat Seicento* 19 13

*ilość miesięcy przez jaką nabywca spłacałby dany produkt

Dziewiętnaście przykładowo dobranych produktów pokazuje, że w województwie z najniższymi cenami poszczególnych dóbr i usług można ich było za przeciętne wynagrodzenie nauczyciela nabyć więcej o ok. 50% niż w województwie, gdzie ceny były najwyższe. To bardzo duże zróżnicowanie. Nie uwzględnianie tego faktu w polityce płac stosowanej centralnie wobec nauczycieli jest sporym błędem i z pewnością nie ma nic wspólnego z zapewnianiem wszystkim nauczycielom podobnego, "godnego" poziomu życia. Jednocześnie warto podkreślić, że trudno w tak realizowanym badaniu wskazać obszary kraju, w których jego mieszkańcom żyje się "najkosztowniej" i te, gdzie "życie jest tanie". Można jedynie wskazać województwa, w których odnotowano najwięcej cen:

  • najwyższych: lubuskie, mazowieckie, śląskie, świętokrzyskie,
  • najniższych: kujawsko-pomorskie, podlaskie.

Wynagrodzenia nauczycieli w Polsce obudowane są legendą i co roku budzą emocje tak środowisk zawodowych nauczycieli, jak i - zwłaszcza - lokalnych polityków. Porównywanie centralnie ustalanego, w wyniku na ogół przyjmowanego w ministerstwie finansów i parlamencie kompromisu politycznego, poziomu wynagrodzeń w odniesieniu do poziomu inflacji w kraju jest błędem. Bliższe badania tego zagadnienia ukazują wszak, że wynagrodzenia nauczycieli zróżnicowane są w zależności od:

  • stopnia awansu zawodowego pracownika,
  • placówki, w jakiej świadczy pracę,
  • obszaru geograficznego, w jakim mieszka i pracuje
  • i w mniejszym stopniu, od zaangażowania lokalnych władz w podnoszenie poziomu wynagrodzeń nauczycieli.

Ze zróżnicowanego poziomu wynagrodzeń, po dodaniu zróżnicowanego terytorialnie poziomu cen towarów i usług, wynika bardzo zróżnicowany standard życia nauczycieli w Polsce, tak jak różnorodna jest siła nabywcza ich wynagrodzeń. Jak z tego wynika, nie broni owego standardu centralnie ustalany system wynagrodzeń i obrona interesów nauczycieli z poziomu stolicy państwa (tak przez związki zawodowe, jak i ministerstwo), ale wręcz go petryfikuje w często niekorzystnej dla nauczycieli w konkretnych środowiskach sytuacji. I mimo formalnego udziału związków zawodowych w negocjowaniu poziomu wynagrodzeń dla nauczycieli, działania te nie przynoszą pozytywnych rezultatów. Działania centralne, choćby z uwagi na zróżnicowanie potencjału gospodarczego poszczególnych regionów Polski, z góry skazane muszą być na niepowodzenie. Wymuszone ustawodawstwem działania bardzo lokalne (poziom gminy i powiatu, gdyż województwa prowadzą znikomą ilość placówek oświatowych), wyrażające się w obowiązku konsultowania przez rady gmin i powiatów z miejscowymi związkami zawodowymi nauczycielskich regulaminów wynagradzania, świadczą m.in. o słabości lokalnych struktur tych organizacji (silne nie potrzebowałyby nakazu ustawowego). W tej sytuacji wszystkie niekorzystne skutki centralizmu związkowego przenoszone są nauczycieli w sposobie alokacji środków przeznaczonych na ich uposażenia. A to skutkuje bardzo niekorzystnym zróżnicowaniem wynagrodzeń nauczycieli, niekorzystnym, bo nie uwzględniającym regionalnych i lokalnych czynników ekonomicznych i społecznych.

III. WNIOSKI

Przeprowadzone badanie, z uwagi na swój unikatowy charakter, dostarcza zaskakujących i nierzadko odbiegających od dotychczasowych stereotypów informacji. I tak:

  • sposób wewnętrznej organizacji procesów kształcenia i wychowania w polskich placówkach oświatowych na ogół nie jest oparty na racjonalnych przesłankach organizacji tego typu placówek, stąd trudno ustalić jakiekolwiek zależności między wielkością placówki a realizowanymi w niej kosztami kształcenia; baczniejszej uwagi w procesie kształcenia i doskonalenia dyrektorów wymaga uwzględnienie pierwiastka racjonalizacji wydatków i powiązania go z efektywnością edukacyjną;
  • wciąż przypada mniej uczniów na jednego nauczyciela w Polsce (12,1) niż w innych państwach UE i OECD;
  • wyraźnie obniżył się w stosunku do drugiej połowy lat dziewięćdziesiątych ub. wieku (o ok. 5%) udział płac pracowniczych i składek naliczanych od nich w wydatkach bieżących ogółem i obecnie wynosi 80,79%;
  • przeciętne wynagrodzenie nauczycieli w Polsce "nie trzyma" standardów ustalonych w ustawie Karta Nauczyciela, w szczególności wobec nauczycieli stażystów, w których to przypadku różnice są najbardziej widoczne (ponad 40% mniej);
  • nie występują (poza stażystami) wyraźnie różnice między przeciętnymi wynagrodzeniami nauczycieli z poszczególnymi stopniami awansu zawodowego w mieście i na wsi;
  • regionalne zróżnicowanie cen produktów i usług w Polsce, dochodzące w skrajnych wynikach do 50%, powoduje, że centralne ustalanie poziomu wynagrodzeń nauczycieli nie gwarantuje im porównywalnego standardu życia.

Autorzy opracowania są przekonani, że niniejsze badanie, po raz pierwszy w Polsce ukazujące zależności między zarobkami nauczycieli a ich poziomem życia w różnych regionach kraju, winno stanowić podstawę do przemodelowania sektorowego myślenia o poziomie płac w odniesieniu nie do średniego krajowego wzrostu cen (inflacji), ale do realnej regionalnej siły nabywczej nauczycielskich pensji.

Rekomendują też powtórzenie niniejszego badania za rok i jego cykliczną realizację w latach następnych, celem pokazania zmian w obszarach objętych badaniem. W tym celu powinno się:

  • nawiązać współpracę ze związkami samorządowymi i ministerstwem, celem uzyskania szerszego spektrum danych źródłowych;
  • ustalić - w porozumieniu z nauczycielskimi związkami zawodowymi - koszyk ok. 30-40 produktów i usług jako minimalnych dla godnego życia polskiego nauczyciela.

ANEKS

PODSTAWOWE ZBIORCZE INFORMACJE O PLACÓWKACH OBJĘTYCH BADANIEM (dane z roku 2003)

 

placówek

wydatki w roku 2003 razem

w tym wydatki płacowe

uczniów razem

nauczycieli razem

inni pracownicy razem

stażyści kontraktowi mianowani dyplomowani

mediana zarobków nauczycieli ogółem

średnie wynagrodzenie nauczycieli ogółem [PLN]

roczny koszt kształcenia [PLN]

uczniów przypadających na jednego nauczyciela

udział płac w wydatkach ogółem [%]

pracowników niepedagogicznych na 100 uczniów

średnie wynagrodzenie
1 3 4 5 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 18 19 20
PRZEDSZKOLA 9 4 519 921 3 746 887 926 94 88 1 099 1 229 1 768 2 486 1 499 1 739 4 884 10 82,90 9,54
SZKOŁY PODSTAWOWE 23 34 215 562 26 938 888 9 446 770 238 671 1 392 2 144 2 895 1 809 2 083 3 622 12 78,73 2,52
GIMNAZJA 16 26 179 363 21 337 996 6 815 580 165 771 1 429 2 127 2 961 1 684 1 941 3 841 12 81,51 2,41
LICEA OGÓLNOKSZTAŁCĄCE 4 9 172 628 7 676 295 2 748 211 58 628 1 439 1 960 2 639 1 663 1 926 3 338 13 83,69 2,10
ZESPOŁY SZKÓŁ OGÓLNOKSZTAŁCĄCYCH 6 17 042 939 13 835 355 4 080 317 91 879 1 332 2 145 3 017 1 886 1 993 4 177 13 81,18 2,22
ZESPOŁY SZKÓŁ ZAWODOWYCH 23 62 479 998 50 595 036 18 369 1 274 464 794 1 533 2 118 3 069 1 805 2 025 3 401 14 80,98 2,53
POZOSTAŁE ZESPOŁY 20 44 110 244 35 607 027 10 563 1137 349 934 1476 2323 3013 1891 2187 4176 9 80,72 3,30
OGÓŁEM: 101 197 720 654 159 737 484 52 668 4 358 1 445 806 1 451 2 158 2 961 1 804 2 045 3 754 12 80,79 2,74
w tym:
MIASTO 79 177 665 754 144 470 745 48 458 3 950 1 292 789 1 450 2 157 2 957 1 778 2 048 3 666 12 81,32 2,67
WIEŚ 22 20 054 900 15 266 739 4 388 433 161 926 1 459 2 159 3 001 1 684 2 024 4 571 10 76,12 3,66


spakowana wersja raportu w formacie PDF (382 KB)


[1] Informacja o realizacji podstawowych zadań oraz budżetu w 2003 r. w zakresie oświaty i wychowania, edukacyjnej opieki wychowawczej oraz realizacji budżetu Ministerstwa Edukacji Narodowej i Sportu w części - 30 oświata i wychowanie. Materiał dla Sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży. MENiS, Warszawa - czerwiec 2004 r., s. 4-7.
Powrót
[2] Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 11 maja 2000 r. w sprawie wysokości minimalnych stawek wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli, sposobu obliczania wysokości stawki wynagrodzenia zasadniczego za jedną godzinę przeliczeniową, wykazu stanowisk oraz dodatkowych zadań i zajęć uprawniających do dodatku funkcyjnego, ogólnych warunków przyznawania dodatku motywacyjnego, wykazu trudnych i uciążliwych warunków pracy stanowiących podstawę przyznania dodatku za warunki pracy oraz szczególnych przypadków zaliczania okresów zatrudnienia i innych okresów uprawniających do dodatku za wysługę lat. (DzU nr 39 poz. 455 ze zm.)
Powrót
[3] wg witryny www.men.waw.pl/oswiata/wynagradz/system.htm - strona aktualnie niedostępna
Powrót
[4] www.stat.gov.pl/publikacje/ceny_gosp_narod_m/2004/index.htm - strona aktualnie niedostępna
Powrót